Mandala Ślubna

Ślubna Mandala Gosi I Waldemara. Trzy pióra. Pióro sokoła w imieniu tego co wolne i dzikie, żeby miłość i związek były dzikie I wolne, jak na pustym niebie jasny jest lot sokoła.
Pióro żurawia w imieniu wierności I odnalezienia się na całe życie . I w centrum pióro synogarlicy w imieniu uzdrawiania przez miłość, na najgłębszym komórkowym poziomie, i siebie, i świata.
Porosty w imieniu tego co rośnie powoli lecz wytrwale, w imieniu tego co poza ludzką miarą w skali mikro, w imieniu tego wszystkiego co drobne, małe I łatwe do przeoczenia a co mimo, że drobne trwa w niesprzyjających warunkach by inne mogło się pojawić. W imieniu tego wszystkiego co w trudnym czasie trwa I trzyma miejsce dla nowego.
Łuski szyszek wielkich sekwoi w imieniu tego co wieczne i trwałe poza ludzka miarę, w imieniu wsparcia Wielkich Mocy.
Rogownica, gwiezdnica, gipsówka I trawy w imieniu delikatności I wrażliwości bo w nich moc i siła prawdziwa. One też reprezentują sieć życia oplatającą I łączącą wszystko co istnieje, mocno i delikatnie.
Bylica i kwiaty ostu w imieniu tego co magiczne.
Owoce czarnego bzu w imieniu pamięci przodków i ich wsparcia.
Kaczeńce w imieniu dobrobytu i radości.
I kwiat hibiscusa który według rdzennych mieszkańców ameryki północnej jest symbolem kobiecej miłości, takiej która prowadzi i uzdrawia, takiej za którą On podąży z radością i lekkością w sercu.
Aromatyczne kwiaty kalifornijskich ziół w imieniu tego co piękne i przyjemne aby pamiętać o tym że życie jest piękne, pyszne i pachnące i taNczyć je z wdzięcznością.