Miłośc do Siebie-Love for yourself

W centrum pióro papugi, dla uważności. Papugi jako zwierzęta totemiczne przypominają nam aby być uważnymi na to w jaki sposób zwracamy się sami do siebie, jakich słów, jakiego tonu używamy. Gipsówka w imieniu delikatności i łagodności aby takim właśnie dla siebie być, krąg z owoców i kwiatów czarnego bzu aby pamiętać że jesteśmy tylko małym ogniwem w łańcuchu istnień naszych przodków i potomków. By pamiętać, że nie jesteśmy w stanie zrobić/uzdrowić wszystkiego, możemy zrobić troszkę, tak jak wszyscy przed nami i wszyscy po nas. Ta pamięć rodzi wdzięczność i pozwala uwolnić się od poczucia bycia nie dość dobrym oraz pamiętać, że nigdy nie jesteśmy sami. Zawsze możemy prosić o pomoc i wsparcie naszych przodków, którzy są w nas obecni. Kwiaty bougenvilli w imieniu ukochania własnej kobiecości i dziewczęcości. Suche trawy i rośliny by kochać siebie nie tylko w rozkwicie i chwilach mocy ale także w uwiądzie, bezsilności i niemocy. Bo wtedy najbardziej tego potrzebujemy. Pokrzywa dla przełamania “złych uroków” typu jesteś taka albo owaka, nie potrafisz tego czy tamtego, czyli czyichś słów o nas samych w które uwierzyłyśmy. Kwiaty czosnku aby nabrać odporności na “nowe uroki”. Dla miłości kwiat jabłoni symbol wiosny i początku miłości oraz płatki róż symbol miłości i słodyczy. Nasiona wielkich sekwoi w imieniu tego co Krzysztof Maurin tak pięknie określił jako wieczność w teraźniejszości gdzie “Wieczne uświęca doczesne, doczesne urzeczywistnia wieczne. ” Sekwoje, ponadczasowe ponad ludzka miarę, kontaktują Nas z tym co większe, co trwa, przez co przepływa nasza codzienność. Każde nasionko jest wiecznością życia w teraźniejszości, tym co było, tym co jest i tym co dopiero będzie, mądrością tego co przekwitło, umarło i odeszło oraz tym co się dopiero narodzi I rozkwitnie. Nasionka śpiewają pieśń ciagłości i zmiany, wiecznej ciągłości i wiecznej zmiany.