Czarne tło w imieniu kosmicznej kobiecości i żywej ciemności. W centrum orchidea w intencji miłości do siebie, swojego ciała, swojej seksualności i kobiecości. , Dalej pręciki tulipanów, w imieniu obfitości , błogości i słodyczy życia. Kwiaty biedrzeńca w imieniu delikatności a także uważności i wrażliwości na to co delikatne i kruche. Trawy w imieniu tego co przemija i trwa wiecznie, w imieniu odwiecznego odradzającego się życia i przemijania. Pióra gołębicy w intencji uzdrawiania miłością na głębokim komórkowym poziomie. Kwiaty czarnego bzu w intencji wsparcia przodków i połączenia z linią przodkiń. Gwiezdnica w imieniu delikatnych subtelnych więzi, oraz kwiatostany trawy w intencji mono no aware czyli radości rzeczy małych i zwyczajnych, docenienia tego co codzienne i zupełnie zwyczajne, proste i drobne, w intencji komponowania szczęścia z tego co obecne tu i teraz. W intencji pięknego tkania życia i przeżywania codzienności w zachwycie , radości i błogości.