Hej ho mamy córek, matki chrzestne, dobre wróżki 🙂 Każda z nas ma za sobą doświadczenie pierwszej krwi, zazwyczaj dla dziewczyn z mojego pokolenia nie są to najfajniejsze wspomnienia 🙁
Na szczęście, dzięki niezwykłej pracy wielu wspaniałych kobiet menstruacja i kobieca krew nie tylko wychodzi ze strefy tabu ale odzyskuje swoje miejsce i swoją moc.

Oto pierwsza, mam nadzieję pierwsza z wielu, Księżycowa Mandala przejścia, Mandala pierwszej krwi. Pomysł przyszedł do mnie już jakiś czas temu ale został odłożony na bok, szczęśliwie wrócił przyniesiony przez @Justyna Wencel🙏 dziękuję 💗
W centrum bougenvilla i płatek róży w imieniu radości i docenienia własnej kobiecości, we wszystkich aspektach. Dalej pręciki tulipanów w imieniu błogości i obfitości. Kwiaty czarnego bzu w intencji wsparcia i połączenia l linią przodkiń. Listki bukszpanu w imieniu tego co wiecznie zielone, listki paproci w imieniu tajemnicy i magii, pióra pawia w imieniu drugiej rzeczywistości. Kwiaty gipsówki w imieniu tego co delikatne, płatki róż w imieniu różnych odcieni kobiecości. Pięciornik w intencji dbania o siebie, trawy w imieniu życia które przemija i trwa wiecznie. Nasionka traw w intencji docenienia tego co małe, drobne i delikatne, zauważania rzęczy małych. Pokrzywa dla ochrony. Niezapominajki by pamiętać skąd się przyszło i dokąd zmierza. Hiacynty by z dumą głosić swoją prawdę, czarne tło w imieniu żywej ciemności łona, kosmosu i Bogini.