Mandala jasnego Kierunku

W centrum kość, w hołdzie dla La Loby- Tej Która Wie.
“La Loba, czyli kobieta-wilk (…)
Podąża z podniesioną głową. Nigdy nie odwraca wzroku. Potrafi patrzeć na krew, zbierać kości, przeciwstawiać się przemocy. Myśleć i mówić głośno o swoich uczuciach, odkryciach, pomysłach. Choć żyje w każdej kobiecie, to bywa przygnieciona ciężarem domowych obowiązków, pokorą i brakiem odwagi.
Odkrycie jej w sobie i wydobycie na zewnątrz sprawi, że będzie możliwy radosny bieg po łące, naga kąpiel w środku nocy, podejmowanie własnych decyzji i miłość unicestwiająca mówienie, że „tak nie wypada”. ”
Clarissa Pinkola Estes, Biegnąca z wilkami

Dalej płatek róży by kierunek wypływał z serca i nasionko sosny. Nasiona znają moment i kierunek, wiedzą kiedy kiełkować i w jakim kierunku wzrastać. Dalej zęby dzika, wg rdzennych mieszkańców Ameryki dzik uczy nas jak działać z odwagą i dochodzić prawdy. Dzik wzywa do podjęcia działań które pozwolą odzyskać energię i siłę ducha. Dalej lawenda dla oczyszczenia z iluzji, dla Jasnego Widzenia. Nawłoć by mieć siłę doprowadzić wszystkie procesy do końca. Annua lunaria by działanie było zgodne z cyklami oraz w intencji prowadzenia przez Babcię Księżyc, własne ciało i intuicję. Pręciki tulipanów w intencji słodyczy życia. Niezapominajki by pamiętać kim jesteśmy i dokąd zmierzamy w szerszym planie i by zawsze pamiętać jaki obrałyśmy kierunek. Trawy w imieniu tego co przemija a jednak trwa wiecznie. Kwiaty czarnego bzu w intencji wsparcia przodków. Pięciornik w intencji stawania w swojej prawdzie. Bylica w imieniu tego co magiczne, płatki bugenwilli dla podkreślenia kierunku, pióra ptasie w intencji wolności i wysokich lotów. Pióra pawie w imieniu tego co magiczne oraz zaufania do tego co nienazwane, niewidzialne i własnej intuicji. Żywotnik- Drzewo życia-w intencji długowieczności i dobrego życia.